Mail ode mnie nie przychodzi co wtorek. Ale jak już przyjdzie…
Nie obiecuję Ci, że każdy mail zmieni Twoje życie.
Ale może poruszy coś, co chcesz w sobie usłyszeć.
Piszę wtedy, kiedy mam coś prawdziwego do przekazania – czasem z serca, czasem z życia, czasem z procesu twórczego.
Zdarzy się, że dodam konkret: listę, trick, schemat działania. Ale nie robię z tego religii.
Jeśli lubisz połączenie refleksji i konkretu – jesteś w dobrym miejscu.
Co znajdziesz w moich mailach?

Lubię rzeczy, które działają, ale nie gubię w tym czucia.
I tego samego szukam w relacji z Tobą.
🌱 Dla kogo to jest?
Dla Ciebie, jeśli:
🔕 Dla kogo nie?
Nie klikaj „zapisz”, jeśli:
📬 Jak często piszę?
Powiedzmy, że zazwyczaj 1–2 razy w miesiącu.
Czasem częściej, jeśli coś naprawdę mnie poruszy.
Czasem rzadziej, jeśli nie mam nic żywego do powiedzenia.
Nie dostaniesz ode mnie maila, który „musi pójść w piątek”.
Ale możesz dostać taki, który zostanie z Tobą na długo.