Twój pierwszy tysiąc z biznesu online

Warsztaty dla kobiet, które chcą zacząć zarabiać – bez spiny, certyfikatów i wciskania się w cudze buty

Czujesz, że coś w Tobie woła o zmianę?

Zastanawiasz się nad biznesem online, bo nie wiesz, czy wracać na rynek pracy po dłuższej przerwie?
Może chciałabyś dalej być blisko swojego dziecka i aktywnie wspierać je w rozwoju?
Może Twoje zdrowie nie pozwala Ci dźwigać ośmiu godzin dziennie – ale nadal chcesz mieć niezależność, wpływ, pieniądze?

A może masz jakiś zupełnie inny powód, dla którego jesteś tu dziś?

Porozmawiajmy o tym.

Czy to o Tobie?

Kiedy słyszysz “zacznij biznes online”, może oczami wyobraźni widzisz elegancko ubrane osoby, które z każdej kampanii wyciągają 100, 200 i więcej tysięcy złotych.
Takich, które już dawno „osiągnęły sukces”.
Które – choć zapewne sympatyczne – nie do końca wiedzą, jak to jest czuć, że nie ma się nic poza wątpliwościami i znakami zapytania.

Może myślisz sobie w duchu:
„Gdzie mi do nich?”
Nawet jeśli wszyscy wokół mówią, że to nieprawda.

Mówi się, że marzenia powinny Cię przerażać.
Ale może te wielkie, sześciocyfrowe wyniki bardziej Cię paraliżują niż inspirują?

 

Jeśli masz w sobie głos, który mówi:

  • „Nie jesteś dość dobra”

  • „Nie porównuj się do nich, bo i tak nie masz szans”

  • „Zajmij się czymś porządnym, a nie mrzonkami”

…to wiedz jedno: nie jesteś z tym sama.

Ja też byłam w tym miejscu.

I wiele kobiet, które są dziś przedsiębiorczyniami – też tam było.

Moja historia?

Całkiem niedawno – wiem, tak się niby nie powinno pisać, ale wiesz, co mam na myśli – nie wierzyłam w swoje kompetencje.
Robiłam kolejne kursy. Ćpałam wiedzę. Czułam się wiecznie niewystarczająca.
Nawet kiedy te kursy nic już nie wnosiły do mojego życia.

Mój przyjaciel powtarzał:
„Z tą wiedzą już dawno powinnaś mieć mieszkanie w centrum Londynu.”

Przysięgam, że kiedyś kupię to mieszkanie – tylko po to, żeby mu udowodnić, że miał rację.

Bo prawda jest taka: o zarabianiu online wiem dużo.

Tylko zapomniałam.

Zarabiałam online już w 2012 roku.
Miałam bardzo poczytny blog, który otworzył mi mnóstwo drzwi:

  • konferencje naukowe w sesjach plenarnych,

  • artykuły w antologiach,

  • występy w telewizji i radiu na żywo (tak, miałam swój kwadrans w Panoramie!)

I dalej nie wierzyłam w siebie.
Dałam sobie wmówić, że jestem niewystarczająca.
I że muszę jeszcze coś udowodnić.

A tymczasem…

Śledziłam od samego początku fenomenalne Girl Bosses:
Ola Gościniak, Ola Budzyńska, Joanna Ceplin.
Pochłaniałam książki i kursy Jasona Hunta.
Już w 2017 roku tworzyłam całe strategie zarabiania na blogach.

Wspierałam cudze biznesy online.
Rozwiązywałam ich problemy.
Byłam wsparciem dla:

  • Asystentki Level Master

  • Zadbanej Finansowo

  • Joanny Ceplin

  • Cypriana Forca

  • Oli Gościniak

A wcześniej?
Z grupą przyjaciół rozkręcałam od zera Fundację Trans-Fuzja.

Ale przecież „nic nie umiem, nic nie mam do zaoferowania”, prawda?

Jednocześnie coraz częściej nudziłam się na kursach.
Bo coraz częściej mówiły mi rzeczy, które już znałam.

Ale dalej nie wychodziłam z ofertą.
Bo…
„Nie jestem dość dobra.”
„Nie mam certyfikatu.”
„Nie mam wystarczająco dużo wiedzy.”

Przebrnęłam przez to.
Zarabiam.
Śmiało mówię o swoich kompetencjach.

Jest ich naprawdę dużo.

A teraz… chcę pomóc Tobie.

Zapraszam Cię na warsztaty:

„Twój pierwszy tysiąc z biznesu online”

To cztery spotkania na żywo – 90 minut każde – w bezpiecznej, wspierającej atmosferze.

Syndrom oszusta

Jak podgryza naszą pewność siebie i co z nim zrobić, żeby się zamknął. Poznasz techniki oswajania wewnętrznego krytyka - tego zimnego głosu w głowie, który mówi, że nie dasz rady.

Czy warto zaczynać teraz biznes online?

Nie będziemy czarować. Zobaczymy wspólnie, czy to jest dobry moment DLA CIEBIE. Bo może… jeszcze nie teraz. I to też jest OK.

Jak zarobić pierwszy tysiąc?

Porozmawiamy o realnych sposobach zarabiania online. Ale nie teoretycznie – tylko dopasowując je do Ciebie i tego, co już masz. Bez presji „musisz stworzyć kurs online”, jeśli wcale tego nie chcesz.

Błędy i wpadki

Wtopy zdarzają się każdemu. Czasami są spektakularne. Czasami bardzo łatwo ich uniknąć. Opowiem Ci o moich największych wtopach, a także o błędach innych ludzi, z których też wyciągnęłam wnioski.

A po warsztatach…

Jeśli weźmiesz udział we wszystkich spotkaniach, dostaniesz półgodzinną indywidualną konsultację ze mną – w dogodnym terminie. Zapisz się do miesiąca po zakończeniu warsztatów.
Porozmawiamy o Twojej sytuacji i Twoich możliwościach.

Ważne: to są warsztaty, nie webinary.

Nie puścisz ich sobie w tle.
Będziemy działać.
Będziesz pisać, mówić, dzielić się.
Nie będzie nagrań.
Tworzymy bezpieczną, żywą przestrzeń.
A to oznacza: uczestniczysz – albo Cię nie ma.

Co zyskasz, jeśli przyjdziesz na żywo i naprawdę się zaangażujesz?

  • Zobaczysz, że nie jesteś sama.
    Poczujesz wspólnotę kobiet, które też zaczynają – nie z wielkimi budżetami i gotową marką, tylko z mieszanką nadziei i niepewności.

  • Nazwiesz to, co Cię blokuje – i zaczniesz to przesuwać.
    Syndrom oszusta, lęk przed oceną, przekonanie „nie mam nic wartościowego” – nie znikną jak za dotknięciem różdżki, ale przestaną Cię trzymać za gardło.

  • Zyskasz konkretne, sprawdzone wskazówki.
    Nie będziesz już scrollować i pytać siebie: „ale co ja właściwie mam zrobić?”. Pokażę Ci możliwe ścieżki – Ty zdecydujesz, co wybierasz.

  • Odzyskasz kontakt z własnym głosem.
    Nie chodzi tylko o strategię, tylko o to, dlaczego w ogóle chcesz to robić – i jak to powiedzieć po swojemu.

  • Przestaniesz się kręcić w kółko.
    Zamiast analizować wszystko po raz setny, zrobisz mały, realny krok. Ten, który uruchamia kolejne.

  • Będziesz częścią spotkań, które coś w Tobie poruszą.
    Nie webinar, który leci w tle. Nie zapis video, który leży na dysku. Żywa rozmowa. Żywa Ty.

  • A jeśli będziesz na wszystkich – dostaniesz moje indywidualne wsparcie.
    Pół godziny tylko dla Ciebie, Twój pomysł, Twoja sytuacja, Twoje pytania.

👉 Zapisz się na listę oczekujących

Formularz poniżej. Nie spamuję. Po prostu dam Ci znać, gdy ruszą zapisy.