O Wygrywkach

Masz dość zaczynania od nowa?

Czujesz, że pracujesz nad sobą od dawna, ale nadal stoisz w miejscu?

Znasz ten stan, kiedy życie niby się dzieje i niby Ci się układa, ale czasami czujesz, jakbyś wciąż żyła w cieniu i grała drugoplanową rolę?

Męczy Cię, że niemal każdy człowiek od rozwoju specjalizuje się teraz w jednej wąziutkiej niszy i nie wie nic o innych sprawach, które przeżywasz?

Ja też tak mam.

I właśnie dlatego powstały Wygrywki.

Czym Wygrywki NIE są?

To nie jest program rozwoju osobistego.

Nie znajdziesz tu formuły sukcesu ani rytuałów obfitości.

Nie opowiem Ci bzdur, że strefa komfortu to strefa śmierci. Totalnie rozumiem, jeśli czujesz się w niej bezpiecznie i widzisz w niej rzeczy, które chcesz pielęgnować.

Ale rozumiem też, że pragniesz zmiany, i że ta zmiana może mieć wielkie kły.
Nie będę Cię nakłaniała do pisania manifestów, że za rok od teraz zarabiasz milion złotych rocznie i masz już dom z ogrodem.

Umówmy się, to dla większości z nas nie działa.
Nie powiem Ci, że masz go rzucić, bo zobaczyłaś jedną czerwoną flagę i to na pewno nie wyjdzie. Ale też nie będę Ci wciskała, że on jest taki cudowny i jesteś niewdzięczna, jeśli tego nie widzisz. Ani udawała, że nie widzę przejawów toksyczności, bo nby powinnaś sama do tego dojść w wyniku długiej pracy nad sobą.

To czym Wygrywki SĄ?

Wygrywki to przestrzeń dla kobiet, które chcą odzyskać siebie – bez udawania, że wszystko gra.

To miejsce, gdzie można być w połowie drogi.

W popękaniu na kawałki, w procesie, w bałaganie.

Bez perfekcyjnego makijażu maskującego podpuchnięte oczy.

Bo choć będę Cię zachęcała do ogarniania swojego życia i pokazywała, co może Ci się sprawdzić, to presję na codzienne ogarnianie uważam za niezdrową.

Czasami herbata, koc i Netflix to najlepsze, co możesz dla siebie dzisiaj zrobić.

Tworzę Wygrywki, bo wiem, jak wygląda życie, kiedy nie masz już siły próbować, ale nadal czujesz, że nie możesz się poddać.

Nie chcę uczyć Cię, jak żyć, bo sama wciąż uczę się tego na nowo.

Po prostu chcę, żebyś nie była z tym wszystkim sama.

Dla kogo jest ta przestrzeń?

Dla Ciebie, jeśli:

  • masz dość banalnego języka internetowych coachów i psychoporadników,
  • potrafisz się śmiać przez łzy i doceniasz sarkastyczne komentarze punktujące, co nie działa,
  • wiesz, że rozwój to nie tylko medytacje, afirmacje i wdzięczność, ale też konkretne decyzje, rachunki, rozmowy i stawianie granic,
  • nie odstraszają Cię tematy rozwoju duchowego, ale też nie szybujesz gdzieś pod chmurką, tylko trzymasz się realiów.

Dla Ciebie, jeśli chcesz budować coś swojego, ale w swoim tempie i bez ciśnienia.

Co znajdziesz tu teraz?

Nie udaję, że mam gotowy system. Ale mam kilka rzeczy, które działają lub które pragnę sprawdzić:

Kawa z Prawdą

Rozmowa 1:1, bez filtrów, terapii i sztywnego schematu. Tylko Ty, ja i to, co naprawdę chcesz powiedzieć głośno – nawet jeśli w tym momencie jeszcze nie wiesz, co to będzie.

Czytelnia na Telegramie

To pomysł w powijakach. W założeniu piszę tam na bieżąco: o życiu, relacjach, codziennym ogarnianiu i dylematach. Krótko, dłużej, jak leci. I daję przestrzeń do dyskusji. W praktyce dopiero uczę się poruszać po Telegramie i nic tam jeszcze nie ma.

Blog Wygrywek

Wracam do niego po latach. To moje nowe miejsce pisania z serca – teksty, które powstają nie pod SEO czy budowanie marki, ale dlatego, że zarezonowało we mnie jakieś zdarzenie i pomyślałam, że jak się do tego odniosę, to ktoś z tego skorzysta.

Na jesień planuję warsztaty online dla kobiet, które chcą zarobić swój pierwszy tysiąc w biznesie online (nie, nie milion, tysiąc. Celujemy w małe, realistyczne kwoty i rozwój krok po kroku – tak, jak będą się rozwijały Wygrywki).

Są też inne plany, większe. Ale jeśli jesteś tu wcześniej – jesteś na czas.

Po co Ci to?

Nie obiecuję Ci transformacji.
Ale mogę Ci dać przestrzeń, w której nie musisz udawać, że już ją przeszłaś i teraz wszystko jest super.

Może zostaniesz tu chwilę. Może zostaniesz dłużej.
Może będziemy po prostu czytać się nawzajem w ciszy i to wystarczy.

Jeśli chcesz zostać, możesz już teraz:

  • dołączyć do Czytelni Wygrywek na Telegramie,
  • zapisać się na newsletter, który wychodzi tylko wtedy, kiedy mam coś do powiedzenia (choć czasami pewnie będzie to zaproszenie Cię do skorzystania z jakiejś oferty),
  • wypić ze mną Kawę z Prawdą, jeśli potrzebujesz rozmowy, w której nie owijamy niczego w bawełnę i nie jesteśmy poprawne.

To miejsce będzie się zmieniać razem ze mną. Może urośnie duże, może nie. Ale jego fundamenty już są: uczciwość, obecność i przestrzeń bez przymusu.